Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego pewne rzeczy przeżywasz mocniej niż inni? Dlaczego interpretujesz sytuacje w konkretny sposób, nawet jeśli obiektywnie nie ma ku temu powodów? Odpowiedzią mogą być schematy poznawcze – nieświadome wzorce, według których funkcjonuje Twój umysł.
Czym są schematy poznawcze?
Schematy poznawcze to pewne zbiory wiedzy i doświadczeń, dzięki którym nasze rozumowanie, postrzeganie i myślenie nie wymagają od nas zbyt dużego wysiłku. Mózg korzysta z „gotowych ścieżek”, do których automatycznie się odwołujemy, interpretując różne wydarzenia. Dzięki temu nie musimy każdej sytuacji analizować od nowa – wystarczy, że uruchomimy schemat uznany przez nasz umysł za „odpowiedni” i działamy zgodnie z jego wzorcem.
Schematy poznawcze to uproszczone ścieżki naszego myślenia. Wpływają na to, jak postrzegamy świat, co dostrzegamy w danym wydarzeniu, co zapamiętujemy. Schematy ułatwiają codzienne funkcjonowanie, bo pozwalają oszczędzać energię i czas, ale kiedy są nieadekwatne do rzeczywistości, mogą prowadzić do błędnych przekonań, emocji i zachowań.
Schematy poznawcze to pewnego rodzaju „filtry”, przez które patrzymy na siebie, innych ludzi i świat. Kształtują się w dzieciństwie i młodości, na bazie naszych doświadczeń, relacji i wychowania. To właśnie one pomagają nam porządkować rzeczywistość, szybko wyciągać wnioski i przewidywać zachowania innych. Problem pojawia się wtedy, gdy schematy stają się zbyt sztywne, nieadekwatne lub wręcz krzywdzące.
Jak organizujemy swój świat dzięki schematom poznawczym?
Organizujemy swój świat, układając go w określone ramy tematyczne. Wszystko porządkujemy, segregujemy i przypisujemy do odpowiednich „szufladek”. W ten sposób tworzymy różne schematy, np.: schemat „kochanki”, „jak się zachować przy drzwiach”, „co robić, jadąc samochodem”, schemat „nauczyciela”, schemat „księdza”, schemat „teściowej”.
Przykładowo: Stoisz przy drzwiach w obcym domu. Automatycznie, choć nieświadomie, uruchamiasz schemat działania w takiej sytuacji: „Trzeba nacisnąć dzwonek i poczekać”. Nie otwierasz drzwi i nie wchodzisz, jakby to był Twój własny dom. Schemat, który opanowałeś wcześniej poprzez doświadczenia, podpowiada Ci, jak masz się zachować.
Każdy schemat gromadzi w sobie określone cechy danej sytuacji, osoby lub roli społecznej. Za każdym razem, gdy masz kontakt z czymś, co przypomina dany schemat, automatycznie go przywołujesz. Dzięki temu masz już w głowie gotowy, ogólny obraz sytuacji lub pewne wyobrażenie o osobie.
Twoja uwaga nie musi być skupiona na tym, co zrobić krok po kroku. To masz już „zakodowane” w swoim schemacie działania. Nie musisz poświęcać czasu na ponowne uczenie się tej sytuacji – wiesz, co zrobić, i robisz to automatycznie, bez dodatkowej analizy.
To znacznie upraszcza codzienne funkcjonowanie, ale – jak łatwo się domyślić – bywa też źródłem nieporozumień i błędnych ocen.
czytaj także:
Model depresji – Becka, Lewinshona i Rehma
Dlaczego widzimy tylko to, co pasuje do naszych schematów?
Zazwyczaj zapamiętujemy te informacje, które są zgodne z naszym schematem, bo to właśnie na nie zwracamy uwagę. To je przede wszystkim zauważamy, podczas gdy jesteśmy niemal ślepi na te, które odbiegają od naszego utrwalonego wzorca. Patrzymy na świat przez pryzmat naszych schematów i często nieświadomie zniekształcamy rzeczywistość tak, aby pasowała do tego, co już mamy w głowie.
Kodujemy w pamięci głównie te informacje, które są zgodne z naszym schematem, a te odmienne pomijamy lub bagatelizujemy. Nie robimy tego celowo – dzieje się to poza naszą świadomością, automatycznie. Mózg, chcąc uprościć nam funkcjonowanie, dopasowuje fakty do znanego wzorca.
Dlatego właśnie najczęściej zapamiętujemy to, co utwierdza nas w przekonaniach i utrwala nasz schemat. Wyjątek stanowią sytuacje, gdy nowe informacje są tak bardzo sprzeczne z naszym schematem, tak „rażące w oczy”, że nie sposób ich zignorować. Wtedy, choć niechętnie, jesteśmy skłonni zwrócić na nie uwagę, a może nawet zweryfikować swój schemat – choć naturalnie opór przed taką zmianą jest spory.
Jak schematy wpływają na nasze postrzeganie innych? Przykład schematu „księdza
Widzisz księdza i automatycznie uruchamiasz w głowie schemat „księdza” — „osoba w sutannie, miła i wzbudzająca zaufanie”. Jeśli masz taki schemat, to prawdopodobnie większość księży, których spotykasz, powinna wykazywać te cechy. Ale czy na pewno?
Być może Twój schemat jest już utrwalony i nie dostrzegasz rzeczy, które odbiegają od tego wzorca. Na przykład, jeśli napotkany ksiądz ma potarganą fryzurę, możesz tego nie zauważyć, bo Twój schemat „księdza” jest silniejszy i sprawia, że ignorujesz drobne różnice.
Schematy poznawcze, które posiadasz, powodują, że pomijasz informacje niezgodne z idealnym obrazem „księdza”, który masz w głowie.
Jednak, gdy napotkany ksiądz wrzeszczy na kogoś na ulicy i dodatkowo się zatacza, to już zupełnie inna sprawa. Tak wyraziste i odmienne informacje trudno zignorować — są one na tyle rażące, że muszą zostać zauważone i zapamiętane. Mogą one wpłynąć na to, że zweryfikujesz swój schemat „księdza”, choć nie zawsze tak się dzieje.
czytaj też:
Przekonania – czym są i ich podział
Efekt pierwszeństwa a nowe informacje
Zniekształcamy rzeczywistość, aby pasowała do naszego schematu. Pierwsze wrażenie wpływa na to, jak później postrzegamy sytuację i jak interpretujemy nowe informacje.
Nasze pierwsze wrażenie o osobie lub sytuacji ma duży wpływ na odbiór kolejnych informacji. Nawet jeśli początkowe informacje są niewielkie, to tworzą ogólny obraz, na którym opieramy dalsze spostrzeżenia. Następnie wyłapujemy przede wszystkim te informacje, które potwierdzają już ukształtowany pogląd. Natomiast dane niezgodne z naszym schematem często są ignorowane lub reinterpretowane w taki sposób, aby pasowały do istniejącego wzorca.
Przykład bardziej naukowy: Naukowcy poprosili uczestników badania o ocenę inteligencji pewnego studenta, obserwując, jak rozwiązuje test składający się z 30 pytań. Uczestników podzielono na dwie grupy. Pierwsza grupa widziała, że student bezbłędnie odpowiada na pierwsze 15 pytań, a następnie błędnie na kolejne 15. Druga grupa obserwowała odwrotną kolejność – najpierw błędne odpowiedzi na 15 pytań, a potem prawidłowe na pozostałe.
Wyniki pokazały, że uczestnicy z pierwszej grupy ocenili studenta znacznie bardziej przychylnie niż ci z grupy drugiej. W obu grupach dał o sobie znać efekt pierwszeństwa – pierwsze wrażenie wywarło decydujący wpływ na ukształtowanie ogólnego schematu i poglądu na inteligencję studenta.
Dla jednej grupy był on „bystrzakiem”, dla drugiej – „nieukiem”. Obie grupy zniekształciły rzeczywistość tylko po to, by dopasować ją do schematu, który zdążył już powstać w ich umysłach. A przecież w obu przypadkach student odpowiedział poprawnie na 15 pytań i źle na 15 pytań – różnica tkwiła wyłącznie w kolejności.
Zniekształcanie rzeczywistości przez schematy poznawcze
Schematy poznawcze łączą różnorodne informacje, tworząc uogólniony obraz danej sytuacji, osoby czy tematu. Dzięki nim z góry wiemy, jak się zachować lub jak kogoś odebrać, ponieważ posiadamy już pewien zasób wiedzy i gotowych wzorców. Ułatwia to codzienne funkcjonowanie, pozwalając szybko i efektywnie reagować bez konieczności analizowania wszystkiego od nowa.
Jednak takie uproszczenia nie zawsze działają na naszą korzyść. Schematy mogą prowadzić do błędnych wniosków, bo opierają się na wcześniejszych doświadczeniach, które niekoniecznie odzwierciedlają aktualną rzeczywistość. Często utrwalamy stereotypy, ignorujemy ważne szczegóły lub interpretujemy nowe informacje tak, aby pasowały do naszych oczekiwań – nawet jeśli są one nieprawdziwe lub krzywdzące.
W rezultacie schematy mogą nas ograniczać, powodować nieporozumienia i utrudniać otwartość na zmiany oraz rozwój. Dlatego warto regularnie poddawać je refleksji i weryfikować, czy wciąż służą naszemu dobru, czy może czas je zmodyfikować lub porzucić.
Jak nasze schematy poznawcze wpływają na postrzeganie nowych osób?
Poznajesz na imprezie nową osobę. Ktoś wcześniej powiedział Ci, że jest miła i towarzyska. Automatycznie uruchamiasz w głowie „schemat miłej osoby”. Wiedząc, że jest miła, prawdopodobnie sam/a też będziesz wobec niej uprzejmy/a, choć tak naprawdę nie znasz jej charakteru. Kierujesz się wyłącznie tym, co wcześniej usłyszałeś/łaś.
W ten sposób już na początku wytwarzasz delikatny schemat tej osoby. Co ciekawe, patrząc na nią, faktycznie widzisz ją w tym pozytywnym świetle – odbierasz jako towarzyską i uprzejmą, nawet jeśli jej zachowanie jest raczej neutralne. Zasłyszane wcześniej informacje znajdują potwierdzenie w Twojej percepcji i tym samym utwierdzają Twoje wyobrażenie.
Gdyby jednak wcześniejsze opinie przedstawiały tę osobę w negatywnym świetle, zapewne doszukiwałbyś się oznak zuchwałości czy arogancji — czyli wszystkiego, co kojarzy Ci się z negatywnym wizerunkiem.
Oceniając innych, często doszukujemy się w nich cech, które sami chcemy w nich widzieć, choć nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Jeśli masz już pewien pogląd na temat danej osoby, to ciągle dostrzegasz u niej właśnie te cechy, które ten pogląd potwierdzają. W ten sposób utwierdzasz swoje przekonanie o niej. Osoba może więc wydawać się miła albo wulgarna, agresywna albo uprzejma — dokładnie taka, jaką zapamiętałeś/aś na podstawie wcześniejszych informacji.
Dlaczego trzymamy się utartych schematów, mimo że już nam nie służą?
Dlaczego tak uparcie trzymamy się schematów, nawet gdy wszystko wokół wskazuje, że warto je zmienić? Często nie chcemy przyznać przed samymi sobą, że nasz schemat jest już nieadekwatny do aktualnej sytuacji, ponieważ mogłoby to zaszkodzić naszej samoocenie. Uznanie, że przez wiele lat żyliśmy z czymś, co nam nie służyło, może naruszyć nasz wizerunek i poczucie własnej wartości.
W efekcie wolimy trzymać się znanych, utartych ścieżek i postrzegać rzeczywistość tak, jak do tej pory, tylko po to, by chronić swoje ego. Modyfikacja schematów jest trudna, natomiast znajdowanie i zapamiętywanie informacji potwierdzających nasze przekonania przychodzi nam znacznie łatwiej.
Nasze przekonania o świecie i o nas samych utrzymują się nawet wtedy, gdy wszystkie znaki mówią, że coś jest nie tak — to zjawisko nazywane efektem uporczywości. Trwamy przy swoich schematach mimo dowodów je podważających. Jak już wspomniałam, powodem jest często obawa przed uszczerbkiem na samoocenie, ale nie jest to jedyna przyczyna.
Efekt uporczywości schematów poznawczych
Przykład: Dowiadujesz się, że oblałaś egzamin na prawo jazdy. Czujesz smutek i przygnębienie. Po tygodniu otrzymujesz jednak informację, że test został zdany – zawiodła maszyna sprawdzająca. Powinnaś czuć radość i ulgę, i zapewne tak jest, ale mimo to coś w środku nadal podpowiada Ci, że nie zasługujesz na prawo jazdy. Dlaczego?
Po otrzymaniu negatywnego wyniku uruchomiłaś w sobie schemat „Ja” – przekonanie, że jesteś beznadziejna i mało inteligentna. Ten schemat pozostaje aktywny nawet po pozytywnej informacji. Twoje negatywne przekonanie o sobie jest silniejsze niż realne fakty – choć irracjonalne w tej sytuacji, wygrywa w wewnętrznej walce.
To właśnie efekt uporczywości – wcześniej uruchomiony schemat poznawczy ma większą moc niż obiektywne informacje. Oznacza to, że nie tylko nasza samoocena wpływa na utrzymywanie się schematów, ale także same schematy poznawcze, które w nas „zamieszkały” i które trudno zmienić.
czytaj też:
Samospełniające się proroctwo a schematy poznawcze
Spodziewasz się konkretnego zachowania u danej osoby, więc sam/sama zaczynasz się zachowywać tak, jakby to zachowanie już miało miejsce. W ten sposób swoim postępowaniem wpływasz na to, jak zachowa się ta druga osoba. Ostatecznie może się okazać, że zachowuje się dokładnie tak, jak na początku się spodziewałeś/aś.
Pomyśl, ile razy w życiu, oczekując jakiegoś wydarzenia, reagowałeś/aś tak, jakby już się ono wydarzyło. Może na przykład spodziewałeś/aś się odrzucenia, więc zachowywałeś/aś dystans – tym samym tworząc warunki, które faktycznie prowadziły do odrzucenia.
Aby przełamać ten schemat, spróbuj zweryfikować swoje oczekiwania i zachować się odwrotnie. Bądź miły/a, nawet jeśli spodziewasz się negatywnej reakcji. Powiedz „Dzień dobry” osobie, która zwykle Cię mija, nie zwracając uwagi. Zobacz, jakie zmiany to wywoła. Zmieniając swoje nastawienie, możesz też wywołać zmianę u drugiej osoby. Ona również działa w oparciu o swoje schematy i może zacząć dostrzegać, że coś się zmienia.
Druga strona także może być uwięziona w swoich schematach i samospełniającym się proroctwie. Aby przerwać to błędne koło, trzeba zrobić coś inaczej – coś, co wzbudzi zdziwienie i być może doprowadzi do zmiany schematów poznawczych po obu stronach.
Dlaczego tak trudno jest zmienić swoje schematy poznawcze?
Schematy poznawcze z upływem czasu stają się coraz bardziej trwałe i trudne do zmiany. Wynika to z faktu, że dostrzegamy przede wszystkim te informacje, które potwierdzają to, co mamy już zakodowane w umyśle, czyli nasze dotychczasowe teorie i przekonania.
Dla większości z nas zmiana schematów jest bardzo trudna. Schematy poznawcze to sztywne struktury, które rzadko chcemy poddawać analizie, a ich modyfikacja wymaga sporego wysiłku i świadomej pracy.
Ale dobra wiadomość jest taka, że schemat można zmienić, choć proces ten wymaga czasu, cierpliwości i zaangażowania. Przede wszystkim trzeb najpierw zidentyfikować nasz schemat– zauważyć, kiedy się uruchamia, jakie myśli i emocje się wtedy pojawiają.
Zmiana schematów wymaga:
- uważności – zauważania automatycznych reakcji,
- odwagi, by przyjąć, że może być błędny,
- przełamywania starych wzorców poprzez nowe doświadczenia.
- ewnętrznej pracy nad przekonaniami, które do tej pory wydawały się „prawdą absolutną”.
To proces, który wymaga czasu i konsekwencji, ale jest możliwy. Terapia schematów, praca nad przekonaniami, autorefleksja – to wszystko pomaga krok po kroku wyjść poza ramy dawnych, często ograniczających filtrów.
czytaj też:
Myśl automatyczna – czy umiemy ją wychwycić
Sposoby zmiany schematów w codziennym życiu?
Zmiana schematów poznawczych nie jest łatwa, bo – jak już wiesz – działają one automatycznie, często poza naszą świadomością. Jednak można je modyfikować. Kluczem jest świadomość, konsekwencja i cierpliwość. Oto kilka sprawdzonych sposobów:
1. Zacznij zauważać swoje schematy. Pierwszym krokiem jest zatrzymanie się i obserwacja. Kiedy złapiesz się na automatycznym myśleniu typu:
„Na pewno mi się nie uda”,
„Na pewno mnie nie polubią”,
„Lepiej nie próbować, bo się ośmieszę” —
Zastanów się: Czy to fakty, czy stary schemat, który znów się włącza?
2. Kwestionuj swoje automatyczne założenia. To pomaga otworzyć umysł na inne interpretacje rzeczywistości.
- Czy mam dowody na to, co teraz myślę?
- Czy to jedyny możliwy sposób spojrzenia na tę sytuację?
- Jak spojrzałby na to ktoś inny?
- Czy ten schemat mnie wspiera, czy ogranicza?
3. Eksperymentuj z nowym zachowaniem. Jeśli Twój schemat mówi: „Lepiej się nie odzywać, bo pomyślą, że jestem głupi”, spróbuj zrobić mały krok wbrew temu przekonaniu. Odezwij się. Sprawdź, co się stanie. Takie drobne eksperymenty pomagają zebrać nowe doświadczenia, które z czasem osłabiają stary schemat.
4. Zwracaj uwagę na fakty, nie na myśli. To, że myśl pojawia się w głowie, nie znaczy, że jest prawdziwa. Trzymaj się faktów. Ucz się zauważać różnicę między automatyczną myślą a rzeczywistością.
5. Wzmacniaj nowe, bardziej wspierające schematy. Zamiast skupiać się tylko na rozbijaniu starych wzorców, twórz i wzmacniaj nowe. Zauważaj sytuacje, w których poradziłeś sobie dobrze, odważnie, pewnie. Pamiętaj o nich. To buduje nowy, zdrowszy schemat.
Źródło: E.Aranson, T.Wilson, R.Akert -„Psychologia społeczna”
